Przetarłam zaspane oczy i spojrzałam na zegarek. O kurwa. Boże, mało czasu!
Wygrzebałam się z łóżka i pobiegłam pod prysznic.
Ja i moje szczęście sprawiło, że zaraz po kąpieli poślizgnęłam się i mocno uderzyłam w ręke. -Auuu!- wrzasnęłam. -Będzie siniak. -mruknęłam pocierając chwilę stłuczone miejsce.
Narzuciłam na siebie szybko ubrania i uważając przesadnie na ręke jeszcze się lekko pomalowałam. Chwyciłam torbę z książkami i pobiegłam na dół.
-Wow, a co ty taka kolorowa siostra? - Zayn robił śniadanie.
-Huh?
Nie za bardzo go zrozumiałam, ale po prostu chwyciłam jedną z kanapek i pochłonęłam ją z prędkością światła.
Do kuchni wparował Lou poprawiając włosy.
-Zayn, wracam dzisiaj o 14.
-Trzymam cię za słowo, Tommo. -pomachał palcem "grożąc" szatynowi.
Reszta dołączyła do śniadania.
-Dobra, pamiętajcie wszyscy wracamy o 14 do domu, bo szykujemy tą imprezę. Janice ma weekend, a my wolne, najlepsza okazja. -zaczął Liam.
-Jaką imprezę? -spytała zaciekawiona.
-3 rocznica One Direction. -objął mnie w talii loczek,tuląc od tyłu.
-Uuuuu, mam wam pomóc? -spytałam jeszcze raz niepewnie.
-Nie. Masz tylko przyjść, organizacją zajmie się Perrie, bo ma wolne, a Jade jej pomoże. -odpowiedział Malik. -14,pamiętaj.
-Rozumiem. -rozłożyłam ręce w oznace, że się poddaję.
-Horanek, zawieziesz mnie co? -spytałam blondyna bliżej do niego podchodząc.
-Ja to zrobię. -szepnął mi do ucha Styles. -Chodź, bo się spóźnisz. -uśmiechnął się, po czym podał mi moją torbę i pokierowaliśmy się do wyjścia.
~*~
-Harry, serio nie musiałeś mnie odprowadzać pod samą sale, nie jestem dzieckiem. -szepnęłam mu.
Wszystkie dziewczyny patrzyły na mnie wrogim wzrokiem prosząc o autograf loczka. To było straszne, a co było gorsze? Że nie wiedziałam co mam z tym zrobić.
-Owszem musiałem. -przypchnął mnie delikatnie do ściany i namiętnie pocałował, budząc przy tym głośny pisk wśród dziewcząt, jak i wiwatów u chłopaków.
Otrząsnęłam się w końcu.
-Wiesz, że cię kocham? -spytał po chwili ciszy jaka panowała między nami.
-Nie. -droczyłam się uśmiechając. -Nie mam pojęcia.
-Kocham cię. -szepnął mi do ucha przygryzając je.
-Ja mocniej. -odszepnęłam.
-Hejka. -przywitał się już znajomy mi głos...Justin.
-Hej. -uśmiechnęłam się, lekko odpychając od siebie Stylesa. -Harry, to mój przyjaciel, Justin, Justin to jest mój chłopak, Harry. -pomachałam ręką.
-Miło cię poznać. -uśmiechnął się do niego Jus, ale Harry pożegnał się ze mną i po prostu odszedł. Coś mi się widzi, że nie za bardzo go polubił, a szkoda, bo obydwaj mają loki.
~*~
-Ekhm, to moje miejsce - odezwał się nade mną piskliwy głos. Spojrzałam w górę i ujrzałam Lole. O kurwa.
-Doprawdy? Myślałam, że jest wolne. -zakpiłam, na co Justin krótko się zaśmiał.
-A ty tu czego ofiaro? -zwróciła się do chłopaka. -Zadajesz się teraz z nowymi, którzy nie wiedzą, że to miejsce jest moje? -zaśmiała się.
-Wydaję mi się, że zwracałaś się do mnie. -skrzyżowałam ręce na piersi.
-A właśnie, wypad, już. -pstryknęła swoim palcem tuż przed moją twarzą.
-Em, zastanowię się chwilkę.....nie? -zaśmiałam się i spojrzałam na nią kpiąco.
Za blondynką stały jej towarzyszki, klony czy może "przyjaciółki" patrząc na mnie wyczekująco, jakbym rzeczywiście miała się przesiąść i to jak najszybciej.
-Jestem Janice. -wyciągnęłam ręke do nich.
-Lola. -przedstawiła się. -A to jest....
-Blace. -przerwała jej, na co blondynka popatrzyła na nią z nienawiścią.
-Hello? Czy ktoś tu o mnie zapomniał? -spytała z sarkazmem (tak myślę) trzecia z nich.- Meg. -uśmiechnęła się ciepło, ale zaraz znów wróciła do swojego odbicia w iphonie.
-Pójdziemy do stolika obok, smacznego. -uśmiechnęła się do mnie Lola i razem odeszły.
-Czy ty właśnie....-Justin zatknął ręką buzie.
-Co?
-Czy Lola Devigne cie polubiła? -spytał z niedowierzaniem.
-Na to wygląda, ale jakoś nie kręci mnie bycie jej przyjaciółką. -wyznałam zgodnie z prawdą.
-Jesteś wyróżniona, to musi znaczyć, że jesteś kimś. -brunet znacząco się uśmiechnął i zaczął konsumować swoje drugie śniadanie.
_______________________________________________________________________________
No tak jak było mówione trochę więcej o TRÓJCY.
Kochamy was// Shake i Mix.
Świetneee świetnee !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Kocham twojego Blogaaaaaaaaaaaaa ♥♥♥♥♥ czekam na next :*
OdpowiedzUsuńŚwietny !!!!!!!!! ♥♥♥
OdpowiedzUsuń